Obserwatorzy ♥

czwartek, 29 stycznia 2015

Szczęście? A co to?

Każdy mówi, że najważniejsze jest aby być szczęśliwym...
No tak. Ale do szczęścia nie wystarczą pieniądze.
Co z tego, że jesteśmy bogaci w sensie materialnym, pójdziemy do sklepu, kupimy sobie
masę ciuchów i wydaje nam się że jest idealnie.
Ciuchy się znudzą, zrobią się za małe...
Do szczęścia jest potrzebna osoba, dla której będzie się miało ochotę wstać rano i kłaść spać wieczorem. Dla której będzie się ważnym bez względu na to czy ma się pieniądze, czy jak się jest ubranym.
To jest prawdziwe szczęście.
Ale skąd takie szczęście wziąć? Nie da się go kupić, ani nabyć... Szukanie też jest bez sensu...
Bardzo często myślę na ten temat, zazwyczaj gdy jest ciemno, wszyscy śpią.
Siadam, biorę herbatę do ręki, włączam piosenkę która przywołuje wiele wspomnień i myślę. Nigdy nie doszło to do skutku, nigdy nic nie wymyśliłam...
Sama już nie wiem, czy czekanie na to owe 'szczęście' jest dobrym wyjściem.
Sama już nie wiem co ma sens a co nie.
Dużo osób mi powtarza:
  *Niczego nigdy nie ułatwiaj chłopakowi. Jeśli cię kocha to cię znajdzie, choćbyś nie wiem gdzie była, zdobędzie cię nawet spod ziemi, gdy go będziesz olewać zrobi wszystko żebyś wymieniła z kim chociaż kilka słów. A jak mu będziesz pomagać, to choćbyś podała się na złotej tacy nic z tego nie będzie... 

Wiem, ze to nie ma sensu.

Nigdy nie ignoruj osoby która cię kocha i martwi się o ciebie.
Bo pewnego dnia zrozumiesz, że straciłeś księżyc podczas łapania gwiazd.
//MIELNICKA 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz