Obserwatorzy ♥

czwartek, 23 stycznia 2014

Masz coś w sobie co nie pozwala mi Cię skreślić.

Koniec semestru...
To jest po prostu dobijające... Ostatni dzień na poprawienie się, a ja zostaję z 2 pałami...  ZAJEBIŚCIE.
Rodzice się drą, żebym się uczyła.. Przecież mi też nie odpowiada że są one takie słabe! Po mino , że się staram.
  
Żeby ten problem tyczył się tylko tego.. ;c Dajcie nam trochę luzu... 
Przecież też mamy swoje problemy, swoje sprawy i też należą nam się chwile odpoczynku! NIE TYLKO NAUKA -,- 
Nie tylko siedzenie przy tych książkach i uczenie się tego, co po tygodniu ulotni się z wiatrem.  
Mówicie, że tak ciężko jest być dorosłym.. Nie twierdze iż jest łatwo,ale postawcie się na miejscu ucznia/dziecka w tych czasach!
Też nie mamy tego czego chcemy.. Połowa nastolatków na to czego na prawdę chcę musi sobie sama zapracować, wywalczyć, bądź dostać to za coś w zamian..
Proste, że każdy chciałby mieć świadectwo z czerwonym paskiem, ale nie każdego stać na tyle żeby go zdobyć.
POWINNIŚCIE TO ZROZUMIEĆ !
Pamiętaj, Ocena 3, nie jest złą oceną...


ZACZNIJMY COŚ Z INNEJ EPOKI...  

Minęło 5 miesięcy... Na oko wydaje się niedużo gdy człowiek jest szczęśliwy, ale gdy coś się jebie są to najgorsze miesiące jakie się przeżyło... Owszem z początku wątpliwości, niepewność, strach... Taak, ale wszystko się ułożyło wszystko było dobrze do póki nie zacząłeś olewać ... 
To , że spotkamy się raz na tydzień nie czyni 'odpędzenia kołtuna' ...
Kobieta potrzebuje bliskości faceta... A nie świadomości , że jest zajęta..
Dlaczego wszystko co robimy musi być za coś?Czemu nie może być to po prostu za nic?  Dlaczego ja mam rozumieć twoje problemy, a ty moje  ignorujesz? Myślałam, że działa to też w drugą stronę ;'c
Teraz zaczynam tego żałować...  Bo straciłam swego księcia.. Wszystko straciło sens, i te życie nie jest piękne...

Z jednej strony nie wyobrażam sobie, żeby mogłoby nas nie być...  Nie chce żeby było to przyzwyczajenie..
Chciałabym, żeby to spojrzenie na mnie było spojrzeniem którym patrzysz tylko na tą jedną osobę.. A nie jak na resztę pozostałych...


   TEGO SAMEGO CHCĄ , TEGO SAMEGO SIĘ BOJĄ.

Masz coś w sobie co nie pozwala mi cię skreślić... Chodź teraz już zaczynam myśleć tylko w czasie przeszłym .
Wieesz... Dla tej pary oczy zdołałabym zrobić dużo, stanowczo za wiele. 
Ale widzę, że nie umiesz docenić tego co robię, w tym twój błąd.
Nie umiem odmówić ci niczego, boje się, że cię może już wtedy nie być...

JA TAK BARDZO CIEBIE KOCHAM, LECZ NIE

MOGĘ Z TOBĄ BYĆ... BO ZJEBAŁAM

WSZYSTKIE SZANSE,  CHCIAŁABYM TERAZ

PRZESTAĆ ŻYĆ...











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz