Obserwatorzy ♥

środa, 28 stycznia 2015

Wstała i upadała.

Nie czekam aż napisze.
Może on wcale nie myśli o mnie w taki sam sposób jak ja o nim.

Pewnie wyszedł już z kumplami i wróci późno, a ja nie jestem jego pierwszą myślą w żadnej minucie.
Nie wspomina chwila ze mną spędzonych, nie czyta 10 razy tych samych wiadomości, bo nawet pewnie je już usunął. Myśli o mnie jak o każdej dziewczynie miniętej przed chwilą na ulicy.
Co z tego, że wymieniliśmy parę uśmiechów,  kilka słów i masę spojrzeń.
Tylko dla mnie ten czas znaczył dużo, to ja starałam się być tam gdzie on miał się pojawić, ubiegałam się o spotkania.
Ubzdurałam sobie to wszystko .
Chciałam żeby mnie pokochał, żebym była dla niego wszystkim, chciałam być po prostu jego całym światem... Ale on nawet nie starał się być w moim..
A wiesz, jak to jest myśleć o kimś praktycznie każdego dnia, z wiedzą, że to i tak nic nie da?
Że ta osoba i tak ma cię w dupie i nie zależy jej na tobie, tak jak ci zależy na niej? Wiesz jak to jest gdy codziennie tylko płaczesz z powodu że tęsknisz za  nim, ale wiesz że to i tak chuja da, że i tak to co było nie wróci? ale nie... łudzimy się na nowo każdego dnia i każdego dnia też wątpimy w to, co wierzymy..
Chore, nie?
To co kochasz i tak chuj pierdolnie, więc jaki sens ma to wszystko.
Ale dość,. Zmieniłam się, wiecie dlaczego? Bo kiedyś byłam szczęśliwa, wciąż się śmiałam, moje oczu błyszczały gdy go widziałam.  Byłam zakochana.  A teraz? jestem sama, moje oczy są puste bez żadnego wyrazu.  Udaję szczęśliwą a tak naprawdę całą noc ryczę w poduszkę, bo już nie wiem co mam robić.  A wiecie co jest najgorsze?  Pomimo, ze mnie zranił, patrząc na niego moje oczy znów są takie jak dawniej.
//MIELNICKA 










4 komentarze: