Obserwatorzy ♥

wtorek, 11 marca 2014

Chujowo jak zawsze..

IMIĘ KTÓRE NOSI MILIONY OSÓB, A MI I TAK ZAWSZE PRZYPOMINA O TEJ JEDNEJ OSOBIE. 

Ma się to jedną osobę którą kocha się nad życie po mimo jej wszystkich wad, zalet i nałogów... Tyle miłych czułych i niezapomnianych rozmów... Ale z tym także wiążą się kłótnie.Kłótnie, które na nim mogą wywołać małe wrażenie ponieważ top myślenia chłopaków jest takie, że i tak się pogodzą.

Ale dziewczyna odbiera to wszystko ciupkę inaczej...Gdy dziewczyna pokłóci się z najważniejszą dla niej osobą w życiu, dla niej to jest taka mała wojna pomiędzy rozumem a sercem, a wtedy już sami nie wiemy co robić... Zaczyna się płacz, i te myśli... od chuja myśli co z tym wszystkim robić..Przez takie małe nieporozumienie odchodzi ten 1% zaufania.
Chłopacy myślą, że wszystko robią idealnie, nie sugeruję, że dziewczyny są IDEAŁEM... Ale jeżeli się na prawdę kocha, to zauważy się to kiedy chłopak przestaje być bardziej czuły, miły czy gdy przestaje się już tak bardzo starać o dziewczynę. My to wszystko widzimy.
Boli nas to, że ktoś poświęca nam mało czasu, okłamuje bądź ogląda się za innymi dziewczynami.








JEŚLI KOCHAĆ, TO TYLKO TĄ JEDNĄ I NA ZAWSZE.Wiemy także, kiedy chłopak po prostu nas olewa i wtedy spodziewamy się najgorszego. Ale co z tego, gdy my się tak przejmujemy i rozmyślamy a druga osoba w tym czasie korzysta i idzie sobie gdzieś z kolegami, ma taką chwile 'relaksu' , wybaczcie, w takim razie to nie jest odwzajemniona miłość gdy jeden się stara a drugi olewa. 


ONA SIĘ STARAŁA, ON OLEWAŁ. ONA ODPUŚCIŁA , ON ZROZUMIAŁ .
Moim tokiem myślenia taki związek nie ma przyszłości. Osobiście uważam, że to chłopak ma się strać, być blisko, robić niespodzianki, pisać Dzień Dobry, Dobranoc, Kocham Cię, Jesteś najważniejsza... Ale nigdy.. Prze nigdy nie olewać. Ogółem drażni mnie jeżeli chłopak po kłótni napisze ''Aha, ok jak se chcesz'' oraz '' NARA ''Za to mam ochotę się rozpłakać, na prawdę. Bolą mnie te słowa bo w nich nie ma ani grama miłości/uczuć. Są obojętne. Wtedy mam ochotę iść gdzieś i po prostu odizolować się od świata, czasem nawet zapomnieć o tym wszystkim... O wszystkim co zaczęło się od tej pory gdy zaczęłam z nim być.

MAM OCHOTĘ  PŁAKAĆ, WSZYSTKO SKOŃCZYĆ, NIE MYŚLEĆ, ZAPOMNIEĆ, IŚĆ GDZIEŚ GDZIE BĘDZIE CISZA I SPOKÓJ , UMRZEĆ.
Zobaczyć jakby się zachował w sytuacji gdy wie, że mnie stracił i to już nie wróci...
PO PROSTU, ŻE MNIE JUŻ NIE MA.

` Mijają tygodnie... Jednego dania jest lepiej drugiego gorzej, jakoś się plecie , nie najlepiej, ale jakoś. Tylko niczego nie da się zapomnieć.
Po prostu się kurwa nie da.`

Dla mnie łza to także krew.. Nie z ciała lecz z duszy ~ Mielnicka.

4 komentarze: